Za każdym razem wracam do generatorów stron statycznych, gdy projekt jest mały, a treści nie zmieniają się co minutę. Generator statyczny tworzy zwykłe pliki HTML z wyprzedzeniem, więc serwer po prostu je podaje. Nie ma tu żadnego zapytania do bazy na każde wyświetlenie strony ani renderowania szablonu po stronie serwera w momencie żądania.
To podejście polega na rezygnacji z elastyczności na rzecz szybkości i prostoty. Blog z kilkudziesięcioma wpisami regeneruje się w kilka sekund, a wynik można umieścić na niemal dowolnym hostingu statycznym. Dla małego zespołu to często wystarczy.